Poszukiwanie kowenu, czyli na co zwrócić uwagę?

Autor: Durga

Wicca w Polsce to już nie Yeti, o którym każdy słyszał, ale nikt go tak naprawdę nie widział. Istnieje kilka działajacych kowenów i dostęp do nich nie jest rzeczą bardzo trudną. Wiccanie organizują spotkania, prowadzą strony internetowe, fora, na których oprócz wymiany poglądów, ogłaszane są terminy spotkań. Więc jeśli rzeczywiście jesteśmy zainteresowani wicca, jeśli chcemy dołączyć do kowenu istnieją takie możliwości.
Oprócz kowenów działających w Polsce, istnieją także możliwości dołączenia do grup zagranicznych. Pierwsze pokolenie polskich wiccan często zaczynało od praktyki w Anglii, ojczyźnie wicca. Część z nich nadal praktykuje za granicą, na co dzień mieszkając w Polsce. Kontakty z tym krajem są nadal żywe, nic w tym dziwnego, wszak wszyscy mamy tam swoje wiccańskie korzenie. Oczywiście zagraniczne kontakty nie ograniczają się tylko do Anglii.

Skoro więc jesteśmy zdecydowani znaleźć kowen, swoją magiczną grupę, warto zwrócić uwagę na niebezpieczeństwa z tym związane.
Kowen wiccański jest niewielką grupą, tradycyjnie liczącą do 13 osób a często mniej. Z natury rzeczy, stosunki w nim panujące bywają bardzo bliskie. Niestety może się zdarzyć, że fakt ten bywa wykorzystywany. Od czasu do czasu w środowiskach wiccańskich toczy się dyskusja jak zapobiegać niepożądanym sytuacjom.
Zatem czym powinniśmy się kierować przy wyborze kowenu? Czy nawet szerzej, przy wyborze jakiejkolwiek grupy magicznej, czy religijnej?

Po pierwsze, warto zastanowić się czego tak naprawdę szukamy w potencjalnej grupie. Jakie są nasze cele i czy są one tożsame z celami grupy? Jakie formy nauczania są dla nas najlepsze? Prawdziwy rozwój na ścieżce magicznej nie przychodzi łatwo. Czeka nas dużo intensywnej pracy, nie mówiąc już o tym, że wchodząc do grupy, wiążemy się magicznie z jej egregorem. Musimy pamiętać, że decyzja o wyborze konkretnego kowenu będzie miała ogromny wpływ na na nasze życie i na zmiany które w nim zajdą.

Warto pamiętać, że wszelkie referencje i doświadczenie są subiektywne, a tytuły, którymi posługują się liderzy grupy mają sens tylko w kontekście danej tradycji. Najlepiej jest więc trzymać emocje w ryzach i zwrócić uwagę na zasady jakimi kierują się oni w swoim codziennym życiu. W jaki sposób wypowiadają się o innych, jak ich traktują. Dzięki temu oszczędzimy sobie wielu kłopotów i niepotrzebnego rozczarowania.
Kryteria oceny są w gruncie rzeczy podobne do tych, którymi kierujemy się poznając nowe osoby lub partnerów, z którymi wchodzimy w bliższe relacje. Pamiętajmy, że pierwsze wrażenie bywa mylące i nie należy poddawać się emocjom juz na pierwszym spotkaniu. Nie zawsze też pierwsza opcja z jaką się zetkniemy jest dla nas najlepsza. Lepsze jest wrogiem dobrego, więc czasem na tą lepszą grupę trzeba trochę poczekać.

Na pewno warto zwrócić uwagę na to, czy liderzy grupy mają w miarę poukładane życie. Zwróćmy na przykład uwagę, czy sprawy kowenu są omawiane publicznie. Jeśli dochodzi do wielu konfliktów między liderami grupy a byłymi jej członkami, raczej powinniśmy zrezygnować. Dobrze jest też popytać w środowisku o opinię innych osób, także tych, które odeszły z grupy. Jeśli takich osób jest dużo, powinna nam się zapalić czerwona lampka. Tutaj raczej trudno mówić o zbiegu okoliczności, jak mawia stare porzekadło – nie ma dymu bez ognia.

Moim zdaniem najlepszym zestawem pytań, na które warto poszukać odpowiedzi, przedstawia poniższy cytat z tekstu Phile’a Hine’a z 1998. Jest on nadal aktualny.

1. Czy większość członków to słabe, pasywne jednostki, które pozwalają jednej lub dwóm osobom dominować?
2 Czy grupa pracuje tylko w oparciu o jeden określony zestaw nauk a odstępstwa od nich są zabronione. Czy członkom grupy zabrania się otwartej dyskusji na temat tych nauk?
3. Czy grupa wymaga przestrzegania restrykcyjnych zasad lub próbuje się wtrącać w życie swoich członków poza zwykłymi działaniami grupy (np. sugerując aby nie zadawać się z pewnymi osobami lub nie czytać wybranych książek?)
4. Czy przedstawiają siebie jako jedyną słuszną i najlepszą grupę w jakiej można się znaleźć,
sugerując, że wszelkie inne grupy są gorszej kategorii?
5. Czy odejście z grupy jest utrudnione a jeśli już ktoś odchodzi, czy jest oczerniany, stając się wrogiem grupy?
6. Czy liderzy grupy werbują członków roztaczając wizję tego, w jaki sposób nasze życie stanie się lepsze jeśli tylko staniemy się członkiem grupy?
7. Czy w grupie występuje złożona i sztywna hierarchia w której członkowie wysokiej rangi mają imponujące tytuły i wydają się być poza wszelką krytyką?
8. Czy liderzy grupy zachęcają jej członków do okazywania lojalności poprzez ofiarowywanie dużych sum pieniędzy lub poświęcanie dużej ilości wolnego czasu na darmową pracę dla grupy?
9. Czy liderzy grupy nieustannie podkreślają różnice między swoja grupą, a innymi sugerując, że są lepiej inicjowanymi, innych traktując jak ignorantów?
10. Czy mocno zniechęcają do wyrażania własnych, odmiennych opinii, a każdego kto zachowuje się w taki sposób określają mianem niedojrzałego, pozbawionego wewnętrznej równowagi lub słabego?

Jeśli natknęliśmy się na grupę, która charakteryzuje się więcej niż jedną z powyższych cech, najrozsądniejszym wyjściem będzie szukanie innej.

Warto zaznaczyć, że powyższy test w gruncie rzeczy pozwoli nam uchronić się przed dołączeniem do dowolnej grupy o sekciarskim charakterze. Nie dotyczy to wyłącznie wiccańskiego kowenu. Jednak w przypadku wicca jest to niezmiernie ważne, ze względu na bardzo bliskie magiczne więzi między członkami kowenu.

Durga
23 grudnia 2015 r.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Artykuły, Wicca i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.